Starsze pokolenia mają wpojone to, że praca jest podstawą, dla nich nie do pomyślenia było, że mogą przestać pracować. W pokoleniu dzisiejszych 30 latków jest trochę inaczej: często nie znajdują w pracy sensu. Dążą do wolności finansowej, bo marzą o podróżowaniu albo o "braku spiny w pracy" — mówi Mateusz Samołyk, autor bloga o inwestowaniu, który planuje przejść na emeryturę w wieku 40 lat.