Nie jest tajemnicą, że wiara odgrywa ogromną rolę w życiu Tomasza Adamka. Utytułowany bokser udowodnił to w 2011 roku, kiedy to otrzymał propozycję nie do odrzucenia - możliwość pojedynku z Kevinem McBride'em. "Góral" jednak powiedział "nie", a wszystko ze względu na termin. W ringu panowie mieli bowiem zmierzyć się w Wielką Sobotę. Problem jednak udało się rozwiązać.