Posłowie niemal wszystkich partii podpisali się pod projektem ustawy chroniącej dzieci przed nielegalnym hazardem. Inicjatywa nieoczekiwanie spotkała się z nieprzejednaną postawą prezes Totalizatora Sportowego Beaty Stelmach, która zaczęła naciskać na parlamentarzystów, by wycofali swoje poparcie dla inicjatywy. Powód? Strach przed utratą monopolu przez państwową spółkę.