Rozejm między USA a Iranem ma dwóch cichych bohaterów, którzy przyczynili się do zatrzymania eskalacji niecałe 90 minut od "godziny zero". Jednym z nich jest aktywnie mediujący Pakistan, któremu nie bez powodu zaufały obie strony konfliktu. Drugi gracz jest mniej oczywisty. A gdzie nie wiadomo, o co chodzi, tam chodzi o ropę.