Wybrani przez Sejm sędziowie do Trybunału Konstytucyjnego złożyli w czwartek ślubowanie, ale zdaniem Pałacu Prezydenckiego jego niecodzienna forma jest równoznaczna z "odmową złożenia ślubowania". - To kompletny absurd. Nie jest to odmowa złożenia ślubowania, bo sędziowie nie odmawiają złożenia ślubowania, tylko mamy tutaj do czynienia z obstrukcją ze strony głowy państwa - nie ma wątpliwości prof. Piotr Uziębło, konstytucjonalista z Uniwersytetu Gdańskiego. A wszystko rozbija się o interpretację jednego słowa: "wobec".