Celnicy na lotnisku Chopina nie mogli uwierzyć własnym oczom. W przesyłce z Indonezji odkryli ponad tysiąc żywych koralowców ważących niemal 1,5 tony. Zwierzęta były w dramatycznym stanie, a ich uratowanie wymagało błyskawicznej akcji służb i specjalistów. To największa próba przemytu tych chronionych organizmów, jaką kiedykolwiek ujawniono w Polsce.