W sobotę FC Barcelona bez większych problemów ograła 4:1 RCD Espanyol i zwiększyła swoją przewagę w ligowej tabeli nad drugim Realem Madryt do dziewięciu "oczek". Dwa gole zdobył Ferran Torres, dla którego były to pierwsze trafienia od dłuższego czasu. Napastnik tuż po meczu został pochwalony przez Hansiego Flicka. Robert Lewandowski natomiast został całkowicie ominięty.