15 kwietnia na ławie łódzkiego sądu zasiądzie po raz kolejny Marek N., oskarżony o 30 przestępstw, w tym znęcanie się i spowodowanie śmierci podopiecznych z domu schronienia. Przyjdzie do sądu z wolności, został bowiem wypuszczony z aresztu. Na tę decyzję zażaliła się prokuratura, a Marek N. postanowił napisać do "Faktu", co o tym myśli.