Trójka młodych ludzi zginęła w potwornym wypadku, do którego doszło na drodze S7 w Łomiankach pod Warszawą. Pijany kierowca wjechał w auto, którym jechała trójka młodych ludzi. Nikola i Kacper zginęli na miejscu. Po trzech dniach zmarł też 20-letni Eryk, który kierował Toyotą.