Do Fabryki Broni "Łucznik" w Radomiu przyjechał dziś Sławomir Cenckiewicz. - Przyjechaliśmy, oczywiście w imieniu pana prezydenta Karola Nawrockiego, po to, by na miejscu zapoznać się z sytuacją — mówił szef BBN w rozmowie z reporterem Telewizji wPolsce. Chcemy na miejscu przekonać się, jakie są przyczyny tego, że zakład popadł w kryzys i starać się tak, jak możemy pomóc — stwierdził, zaznaczając, że moc sprawczą ma w tym wypadku rząd.