Każdy chyba kibic tenisa w Polsce śledził w tym tygodniu wydarzenia w Stuttgarcie - z uwagi na pierwszy występ Igi Świątek pod opieką nowego trenera Francisco Roiga. 24-latka z Raszyna przegrała jednak w piątek swój ćwierćfinał. A trochę w cieniu jej występ w portugalskim Oeiras rywalizuje jej przyjaciółka i rówieśniczka - Maja Chwalińska. I to jak! Beatrz Haddad Maia wygrała z nią cztery gemy, Simona Waltert - jednego. A dziś o kapitalnej dyspozycji Polki przekonała się podwójna juniorska mistrzyni Wielkiego Szlema - Robin Montgomery. Oto szczegóły.