Sławomir Nowak przepowiedział mu, że zostanie premierem. Mimo to Przemysław Wipler wchodził i wychodził z polityki już trzy razy, zanim pojawił się w niej po raz czwarty. Jego czwarte polityczne życie znalazło się właśnie w cieniu podejrzeń wskutek informacji, przekazanych przez Donalda Tuska.