Katarzyna wyszła ze szkoły jako pierwsza. W wypracowaniu odniosła się m.in. do "Lalki" i "Chłopów". - Zrobiłam tyle, ile mogłam, napisałam na tyle, na ile potrafię - mówi. Według Huberta tematy wypracowań, które znalazły się na arkuszu, były "bardzo nijakie". Mimo to przyznaje, że test był czasochłonny. Abiturienci napisali w poniedziałek pierwszy egzamin maturalny.