Google chce, żeby telewizor znowu był centrum salonu, ale spodziewam się, że młodsi mogą mieć inne plany
0
Telewizor przez dekady był domowym tronem. Wystarczyło wejść do salonu, żeby zrozumieć układ sił. Kanapa patrzyła prosto na niego, stolik żył przed nim, wieczór często zaczynał się od pilota, a rodzinne oglądanie miało własny rytuał: jeden ekran, kilka osób, wspólny seans albo przynajmniej wspólne tło. Zauważyłam jednak, że dziś taki układ wcale nie jest oczywisty. […]
