O kotach często mówi się, że chodzą własnymi drogami. Zdarza się, że instynkt prowadzi je prosto na nasze podwórka. Mruczący gość zawsze jest mile widziany? Z tym zdaniem nie do końca pewnie zgodzą się ogrodnicy, którzy mają do czynienia z rozkopanymi grządkami i nieprzyjemnym zapachem będącym efektem kociej fizjologii. Choć mruczki są sympatycznymi i pożytecznymi zwierzętami, ich wizyty na posesji mogą być uciążliwe. Jak temu zaradzić?