Chłód nie odpuszcza, ale to jego ostatnie dni. Do Polski płynie już fala gorącego powietrza, która dotrze do nas pod koniec tygodnia. Możliwe, że potem zrobi się tak ciepło, że poczujemy pierwszy w tym roku upał, i to w więcej niż jednym regionie. Możemy też liczyć na stopniową poprawę warunków.