Jeszcze niedawno auto elektryczne z drugiej ręki było rzadkością, dziś portale ogłoszeniowe pełne są ofert. Ceny używanych elektryków lecą w dół znacznie szybciej niż w przypadku porównywalnych modeli spalinowych, co dla kupującego oznacza okazję. Pod warunkiem jednak, że przed podpisaniem umowy odhaczy kilka punktów, których przeoczenie potrafi później kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.