Władimir Putin skrytykował ponowne ceremonie pogrzebowe ukraińskich nacjonalistów. Zdaniem przywódcy Rosji żołnierze UPA są owiani złą sławą, sięgającą czasów II wojny światowej. Putin przypomniał, że wśród ofiar bojowników byli ludzie różnych narodowości, ale głównie żydzi. - Tylko Polska jako jedyna powoli zareagowała, Izrael był jeszcze bardziej ospały - tłumaczył. Faktycznie spór na linii Warszawa - Kijów dotyczy innej kwestii.