Po 60. roku życia wiele osób zauważa frustrującą zmianę: porcje są mniejsze, apetyt słabszy, słodyczy wcale nie ma więcej, a brzuch i tak robi się większy. Spodnie zaczynają uciskać w pasie, sylwetka się zmienia, a dawne sposoby na zgubienie brzucha przestają działać. To nie zawsze kwestia przejadania się. Po sześćdziesiątce organizm inaczej gospodaruje energią, wolniej buduje mięśnie i łatwiej odkłada tłuszcz w okolicy talii.