Dla wielu osób krzesło lub fotel w sypialni pełni funkcję tymczasowej garderoby. To właśnie tam trafiają ubrania "jeszcze nie do prania, ale już nie całkiem czyste". Choć z pozoru jest to niewinny nawyk, psychologowie zwracają uwagę, że może on wiele mówić o naszym sposobie podejmowania decyzji, poziomie stresu, zmęczeniu czy codziennych nawykach organizacyjnych. Badania pokazują, że relacja między porządkiem w otoczeniu a stanem psychicznym jest znacznie bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać.