Trudno to ująć inaczej: Stanami Zjednoczonymi rządzą starcy. Donald Trump ma 80 lat. Joe Biden, gdy odchodził ze stanowiska, miał 82 lata. W Kongresie zasiadają 90-latkowie. Czasem nawet nie wiedzą, co się wokół nich dzieje. Padła kontrowersyjna propozycja... przymusowej emerytury - dla wszystkich seniorów, nie tylko w polityce.