Nasi liberałowie od lat łamią sobie zęby na środowiskach kibicowskich, które uparcie i konsekwentnie odmawiają akcesu do Polski fajnej oraz uśmiechniętej. Przekaz dnia o "kibolu Nawrockim, który ułaskawił kibola Starucha" to przejaw wciąż tej samej wściekłej bezsilności wobec tego stanu rzeczy.