Od premiery "Happy End", ostatniego filmu Michaela Haneke, minęło dziewięć lat. Jak się okazuje, było to zamknięcie jego kariery reżyserskiej. W wywiadzie dla Indiewire Markus Schleinzer, jego przyjaciel i dawny współpracownik, potwierdził, że Haneke przebywa na emeryturze i nie zamierza kręcić kolejnych filmów.