Choć przygotowania do ślubu trwają zazwyczaj długie miesiące, a lista gości jest dopinana na ostatni guzik, to wakat świadka potrafi zwolnić się w ułamku sekundy. Narzeczeni często zakładają, że wybór tej jednej, kluczowej osoby zamyka temat. Życie pokazuje jednak, że im bliżej ceremonii, tym ryzyko większe. Dlaczego z pozoru idealny kandydat nagle rezygnuje z tej roli tuż przed ołtarzem, niczym uciekająca panna młoda?