Rozgrzane, zaparkowane w letni dzień auto na otwartej przestrzeni potrafi bardzo szybko się nagrzać, zagrażając osobom w nim pozostającym - szczególnie tym najmłodszym. Producenci montują więc systemy, które mają wykryć pasażera pozostawionego w kabinie i podnieść alarm. ADAC sprawdził, jak działają w praktyce, i natrafił na lukę akurat tam, gdzie stawka jest najwyższa.