Skarbówka może sprawdzić, gdzie i kiedy poruszał się firmowy samochód, a następnie porównać dane z kamer z ewidencją przedsiębiorcy. Tak stało się w Krakowie, gdzie fiskus wykrył przejazdy, których nie było w dokumentacji. Sprawą zainteresował się Rzecznik Praw Obywatelskich. RPO chce wiedzieć, na jakiej podstawie KAS korzysta z takich danych.