Jednego dnia ocieramy się o upał, następnego wkładamy cieplejsze kurtki. Po gorącej środzie czeka nas jesienna zmiana. W czwartek zrobi się zdecydowanie chłodniej i w większości kraju temperatury nie osiągną nawet progu 20 stopni. W wielu miejscach spadnie też nieprzyjemny deszcz - najsilniejszy na południowym wschodzie.