Liczebność sił NATO w państwach bałtyckich jest obecnie wystarczająca i nie ma potrzeby rozmieszczania tam dodatkowych jednostek - ocenił gen. John Mead, zastępca szefa Sojuszniczego Dowództwa Sił Połączonych NATO w Brunssum. Jak podkreślił, bezpieczeństwo Estonii, Łotwy i Litwy znacząco się poprawiło, a kluczowe dla utrzymania gotowości pozostają regularne ćwiczenia wojskowe.