26 września poznaliśmy zwycięzców 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Po seansie tytułów z najważniejszych sekcji konkursowych czuć, że scenariusz i narracja pozostają wciąż największymi bolączkami naszego kina. A jednak Gdynię opuszcza się w dobrym nastroju i to nie tylko za sprawą nie do końca oczywistego, ale satysfakcjonującego werdyktu. W programie festiwalu znalazło się bardzo dużo ciekawych debiutów. Te nowe głosy cieszą najbardziej.