Władimir Putin odebrałby telefon, gdyby Wołodymyr Zełenski do niego zadzwonił - stwierdził doradca prezydenta Rosji ds. polityki międzynarodowej Jurij Uszakow. Rzecznik Kremla zabrał z kolei głos w sprawie roli Europy w negocjacjach. Propagandowo wezwał też Zachód do pilnej zmiany narracji.