Elon Musk: To jego świat, w którym my tylko żyjemy
0
"Czy uważasz mnie za szaleńca?" To pytanie Elon Musk zadał mi pod sam koniec długiego obiadu, który zjedliśmy w Dolinie Krzemowej w ekskluzywnej restauracji serwującej owoce morza. Przyszedłem pierwszy i zamówiłem gin z tonikiem, wiedząc doskonale, że on jak zwykle się spóźni. Po mniej więcej kwadransie zjawił się, mając na sobie skórzane buty, designerskie jeansy i kraciastą koszulę. Musk ma ponad sto osiemdziesiąt pięć centymetrów wzrostu, ale każdy, kto zna go osobiście, potwierdzi, że wydaje się jeszcze wyższy.
