Je suis Caracal? Nie...
0
Mało co pokazuje naszą osobistą prowincjonalność myślenia tak wyraźnie, jak fala rozdzierania szat po rezygnacji z zakupu śmigłowców Caracal. Chór komentatorów, wyraźnie zatroskanych przede wszystkim o dobre samopoczucie Francuzów nie może lub nie chce dostrzec, jak bardzo sami sobie owym darciem szkodzimy. I to niezależnie od tego, czy Caracale są dobre czy złe, a kontrakt wart był podpisania, czy wyrzucenia do kosza.
