– Mój mąż poświęcił życie lotnictwu, jednak po śmierci został zaatakowany przez złych ludzi – mówiła Ewa Błasik, wdowa po generale Andrzeju Błasiku (†48 l.). Dowódca Polskich Sił Powietrznych zginął w katastrofie pod Smoleńskiem. W sobotę w bazie lotniczej Krzesiny w Poznaniu, w ramach obchodów święta lotnictwa, odsłonięto jego pomnik.