Zamiast dobrej zabawy, dramatyczna walka o życie. W sobotę nad ranem w Bukareszcie w Rumunii doszło do potężnego pożaru. Spłonął klub, w którym trwała impreza. Nikt nie zginął, ale kilkadziesiąt osób zostało rannych. Nie wiadomo, co zaprószyło ogień. Wyjaśni to śledztwo.