Takiego hitu I ligi chyba nikt się nie spodziewał. W niedzielę pierwsza w tabeli Wisła Kraków gra na wyjeździe z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, która niespodziewanie zajmuje trzecie miejsce. Jeśli lider wygra, zdecydowanie odsadzi grupę pościgową i szanse wiślaków na awans z wielkich urosną do ogromnych. - Ale u nas to nic nie zmienia, bo oczekiwania wobec Wisły są zawsze bardzo duże - podkreśla trener Mariusz Jop.