Zimą Sebastian Szymański zamienił Fenerbahce na Stade Rennes i nie potrzeba było długo czekać, aby określić ten ruch jako odpowiedni. Reprezentant Polski z miejsca stał się ważną postacią w zespole, a kolejny popis dał w niedzielnym meczu wyjazdowym z Niceą. Po nim we francuskich mediach zrobiło się o Szymańskim głośno.