Są rekordy, które dla wielu stanowią nieprzekraczalną granicę możliwości. Do tego grona niewątpliwie należy owiane legendą osiągnięcie Wilta Chamberlaina - zdobywcy 100 punktów w jednym meczu NBA. W 2006 roku do bariery tej zbliżył się tragicznie zmarły Kobe Bryant, zdobywając 81 "oczek". Przez 20 lat tylko dwie legendy Los Angeles Lakers widniały na liście zawodników, którym udało się przeskoczyć magiczną barierę 80 punktów w meczu NBA. Do czasu.