Widmo kryzysu unosi się nad piłką nożną. Tym razem pomruki nadchodzącej burzy można usłyszeć w Niemczech. Stacje telewizyjne i ich odbiorcy coraz mniej przychylnym okiem patrzą na transmisje najpopularniejszej dyscypliny sportowej świata. Coraz więcej z nich zdaje sobie sprawę, że prawa do pokazywania meczów kosztują za drogo.