Po kompromitującej porażce Polski z Finlandią 1:2 oczekiwano, że na konferencji prasowej Michał Probierz poda się do dymisji. Zapowiedział, że nie ma zamiaru tego robić. Z polską kadrą jest coraz gorzej, co widzą kibice, dziennikarze i eksperci. Dotychczas Cezary Kulesza nie interweniował ws. Probierza i drużyny, pozostawiał wolną rękę selekcjonerowi. Ale po porażce z Finami wreszcie zabrał głos.