- Przez rok czy dwa nie wtrącałeś się w relacje między Michałem Probierzem, Robertem Lewandowskim i szatnią i nagle zaczynasz być mediatorem? - tak Mateusz Borek skomentował zapowiedź prezesa PZPN Cezarego Kuleszy dotyczącą przyjrzenia się sytuacji w reprezentacji Polski. W Kanale Sportowym dziennikarz przedstawił swój pogląd na tę sprawę.