- Myślę, że to był niesamowity mecz. Dałam z siebie wszystko i doprowadziłam ją do granic możliwości. Dlatego jestem z siebie bardzo dumna - stwierdziła Belinda Bencić po porażce na Wimbledonie z Igą Świątek. W zaciętym starciu, które skończyło się wynikiem 6:7, 7:6, 6:3 dla Polki, Szwajcarka miała dwa meczbole! Niemal równo dwa lata później panie zagrają nie jak wtedy o ćwierćfinał, tylko o finał najstarszego i najbardziej prestiżowego tenisowego turnieju świata.