Aleksandra Mirosław po raz kolejny sięgnęła po najwyższe laury. Mistrzyni olimpijska z Tokio w tym roku zwyciężyła w Pucharze Świata, a na mistrzostwach świata odbywających się w Seulu zdobyła złoty medal - i to bijąc rekord świata! 31-latka podsumowała niedawno zakończony sezon - pełen wybojów, ale zakończony sukcesami. "Lęk, pustka, presja, że trzeba udowodnić, że to nie był przypadek" - pisze.