- Powiem wprost: no, nie do końca poszło tak, jak sobie wyobrażaliśmy - tak Jan Urban wyjaśnił, dlaczego nie powołał jednego z "etatowych" ostatnimi czasy kadrowiczów. Selekcjoner od składu odsunął trzech graczy, którzy byli na październikowym zgrupowaniu. W dwóch przypadkach można mówić o sporym zaskoczeniu. Jak sam selekcjoner tłumaczył się z tych decyzji?