Aż do 96. minuty mecz z Irlandią reprezentacja Węgier miała korzystny dla siebie wynik - remis 2:2 dawał jej drugie miejsce w grupie F. Tym samym Węgrzy gwarantowali sobie udział barażach o mundial. Tylko że w 96. minucie Troy Parrott zdobył bramkę na 3:2 dla Irlandii. W ten sposób umarły nadzieje Węgrów na pierwszy mundial od 1986 roku. "Irlandzka 'papuga' rozstrzelała węgierską drużynę" - czytamy.