Hansi Flick nie był w dobrym humorze po sobotnim spotkaniu z Deportivo Alaves. Barcelona co prawda wygrała, jednak styl gry drużyny był daleki od pożądanego. Okazuje się, że na samopoczucie trenera mogły wpłynąć wydarzenia meczowe związane z jego sztabem. Sędzia pokazał dwie czerwone kartki - jedną otrzymał trener bramkarzy, a drugą asystent Flicka. Sytuacji nie zarejestrowały telewizyjne kamery.