USA zaatakowały Wenezuelę i jak się okazało, celem było pojmanie prezydenta Maduro. Został on wywieziony z kraju. Przedtem oskarżano go o sfałszowanie wyborów i zbudowanie narkotykowego państwa. Za rządów Maduro i jego poprzednika Hugo Chaveza Wenezuela z niegdyś najbogatszego kraju Ameryki Południowej popadła w skrajną biedę. Miliony mieszkańców uciekły za granicę.