Europa nie zamierza ulegać presji ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa, który w sobotę zagroził nałożeniem ceł na osiem państw europejskich w związku z ich wsparciem dla Danii i Grenlandii. Duńska premierka Mette Frederiksen podkreśliła w niedzielnym oświadczeniu, że kwestia Grenlandii wykracza poza sprawy wewnętrzne Danii, stając się tematem o znaczeniu międzynarodowym.