O krok od wielkiej sensacji w Łodzi! Tamtejszy ŁKS był wielkim faworytem do zwycięstwa, a potrzebował... tie-breaka, by pokonać "czerwoną latarnię" Tauron Ligi. Ba, gospodynie były blisko, by oddać rywalkom nie jeden, a dwa punkty. Mimo porażki Nowy Dwór Mazowiecki ma powody do radości. W końcu udało się dokonać historycznej rzeczy.