Jeszcze niedawno takie kwoty pojawiały się wyłącznie w kontekście budżetów państw i największych koncernów na świecie. Dziś dotyczą firmy rozwijającej sztuczną inteligencję, a kolejna runda finansowania OpenAI pokazuje, że walka o dominację w AI wchodzi w najbardziej kosztowną fazę w historii.