- Goncalo Feio obrażał i wyzywał jeszcze na trybunach, miał pretensje o stan murawy. Nie może na mnie krzyczeć, kiedy nie mam na to żadnego wpływu - mówił Dariusz Wójcik, który miał zaatakować Portugalczyka. Radomski radny skomentował aferę dla "Echo Dnia" oraz Weszło. Według jego wersji nie uderzył on trenera, a odruchowo bronił się przed potencjalnym atakiem.